niedziela, 7 października 2012

Jesienne kwiaty

No to mamy jesień najprawdziwszą. Z deszczem, wietrzyskiem, ale i ze słońcem i babim latem.
I z kwiatami.
Oto przed państwem ogrodowe piękności.
Nasturcja
Marcinki
Dalie
Jeszcze raz marcinki
Berberys
Rozchodnik
Trzmielina
Winobluszcz pięciolistkowy
...i z bliska to samo
Pożółkłe już hosty
Jabłoń z pysznymi jabłkami.
Sumak octowiec w barwach jesiennych.
Mięta...
...i mięta
Aksamitki czyli popularne turki
Trochę malwy.
Bardzo lubię taką jesień.
Pozdrawiam.


1 komentarz:

  1. No więc tak: Maśinki przepiękne! Berberys ma pierwsze miejsce za pojechaną nazwę :) Rozchodnika lubię. Winobluszcz pięciopalczasty - czy jakoś tak - nigdy nie zapamiętam... Sumaka wyciąć w pień! Miętkę mam jeszcze w pudełku. Parzę herbatkę! Do malw mam sentyment. Jednym słowem - zwalam się do Was na koniec miecha. Może jeszcze coś uszczknę z widoków jesiennych :)

    OdpowiedzUsuń