środa, 29 lutego 2012

Z wizytą u ......

Kochani! Wczoraj odwiedziłam niejaką pannę Bogumiłę i jej rodziców. Rodzice jak to rodzice, za to panienka przeurocza. Spokojna, grzeczna i  pracowita. Do tego śliczna i mądra. A najważniejsze, że wczoraj polubiła swoją Babcię. Pozwoliła się Babci przytulać (lekko), dotykać (troszkę), opowiedzieć sobie bajkę (jedną).
Tu pomaga Mamie wieszać pranie.



Gra w Memo.

 Czyta gazetę.

Jest cudowna.
A jeszcze jedno. Martynko i Łukaszu, nie mówiłam Wam, że jesteście dobrymi rodzicami.  Bogusia nie musi domagać się Waszej uwagi bo sami reagujecie na jej potrzeby w taki spokojny sposób. Bardzo mi się podoba jak  się bawicie z nią , jak się do niej zwracacie i jak się nią opiekujecie. Wzorowo.
Pozdrawiam
Ps.
Wszystkim polecam kokosowe ciasteczka Martynki. Mniam

sobota, 25 lutego 2012

Koń zwany Hewirem

Patataj, patataj, pojedziemy w cudny kraj.
Dziś zaczęliśmy po raz pierwszy naukę jazdy konnej.
 Na razie się sobie przyglądają. Jeździec i koń. Koń jest wielkim, łagodnym ogierem a jeździec małym, grzecznym chłopcem.
 Hop i już na koniu.

 Trwało to chyba z pół godziny.





 Koniec jazdy Leosia.
 Teraz Babcia.
 Jakoś poszło.
 Potem  razem z Panią Anią zwiedzaliśmy stajnię koników polskich.


 
Jeszcze telefon do Mamy....i
 
 ....pełni wrażeń wróciliśmy do domu na obiad.
I co powiecie?
Pani Ania-instruktorka podziwiała odwagę Leosia. Ja zachwycałam  się postawą mojego chłopca. Siedział prościutko na koniu i wykonywał wszystkie ćwiczenia.
Leoś był z siebie bardzo dumny i chyba naprawdę szczęśliwy.

piątek, 24 lutego 2012

W teatrze

Wczoraj byłam z Leosiem w teatrze na spektaklu dla dzieci pt. "Jaś fasola"
Tak było:






Było bardzo śmiesznie.
Najważniejsze,że się Leosiowi podobało.

czwartek, 23 lutego 2012

Losowanie nagrody.

Prawidłowa odpowiedź w naszym konkursie to:

Fontanna domowa!

Kula wraz z młynem obraca się pod ciśnieniem wody i świeci!

Pięknie prezentuje się jako ozdoba a dodatkowo zwiększa wilgotność powietrza w Twoim domu!!!

Na prąd!



Uprzejmie informujemy, że jury konkursu podjęło decyzję o rozlosowaniu nagrody w postaci PINIATY- BIEDRONKI wraz ze słodką zawartością spośród wszystkich komentujących poprzedni post.



 Do losowania zakwalifikowały się następujące osoby:
Mama Agnieszka
 Pan Pocahontas
Tata Antoni
 Wuja ma czuja
Ciocia Helenka

 Ciocia Martynka
Losy wrzuciliśmy do maszyny losującej
 Zamieszaliśmy kwyrlejką

 Maszyna zamknęła oczy...i
 ....wylosowała.
 Szczęśliwym wygranym okazał się...
 wuja ma czuja....kimkolwiek on jest.
I teraz prośba. Kim jest tajemniczy wuja ma czuja?
Nagrodę wręczy osobiście właściciel ustrojstwa czyli Leoś.
Gratulujemy wygranej.