niedziela, 15 stycznia 2012

Hej kolęda, kolęda.

No i doczekaliśmy się. Dzisiaj przyszedł Ksiądz po kolędzie.
Uszykowaliśmy krzyż i 2 świeczki...
....wodę święconą....
i.....kopertę.
Ksiądz Rafał (tak ma na imię) okazał się być bardzo rozmowny i miły.
Wychodząc zostawił nam obrazek.
No i tyle.
Sprzątnęliśmy zaraz choinkę i wszystkie ozdoby zawędrowały do kartonu. Tam sobie poczekają cały rok.
W taki oto sposób zakończył się nam okres świąteczny.
Miłego wieczoru życzę.

2 komentarze:

  1. kochana babciu bardzo ładny ten krzyż

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochany Leosiu, bardzo Ci dziękuję za te miłe słowa. Kocham Cię, Słońce Ty moje.

    OdpowiedzUsuń