piątek, 10 sierpnia 2012

Wnuczek na medal

Jaki jest nasz Leoś to każdy widzi, ale do czego się przydaje to może już nie wszyscy wiedzą.
Otóż Leoś przydaje się niemal do wszystkiego, bo;
odkurza
gotuje
  zmywa
nosi belki

bo płoty buduje.
I tak mogłabym jeszcze dużo wymieniać, bo i taras mopem przetrze i zaprawy zrobi, śliwki zrywa, warzywa na surówkę pokroi a wczoraj to ziemniaki pokroił i smażył.
Poza tym jest grzeczny i samoobsługowy, dużo je,  dużo śpi, sam się wykąpie i sam sobie poczyta.
Wad nie ma. Wcale.
To takiego mam Leosia.


1 komentarz:

  1. No a jaki ma być, toż to mój syn jest :)
    'Dumna jak paw mama"

    OdpowiedzUsuń