wtorek, 19 lutego 2013

Jaki piękny świat.

Chciałam napisać o wiośnie, o kotkach wierzbowych i przebiśniegach,  ale....nagle w nocy sypnęło śniegiem.
-Jaki piękny świat- powiedziałam jak zwykle do Sagi otwierając okno na ogród.
W lesie jeszcze bielej (jeśli tak można określić bielszą biel)
Przecudnie, przepięknie, przebiało.
Może około niedzieli napiszę o wiośnie jak wynika z prognozy pogody.
A teraz zmykam i pozdrawiam.


4 komentarze: