Trzymajcie się ciepło. Zakładajcie ciepłe gatki, szale, czapki, rękawiczki. Ubierajcie się na cebulkę.
Niedługo wiosna. Naprawdę.
A w kuchni w nocy...
Dziś w nocy znowu złapała się mysz. Weszłam do kuchni , bo chciałam sobie coś zrobić do picia a tam jak poprzednio coś smyra pod lodówką i trzaska łapką na myszy. Myślę sobie, że trzeba coś z tym zrobić. Wzięłam haczyk i zaczęłam wyciągać łapkę spod lodówki. Wyciągnęłam... i znowu bez myszy. Teraz wszystkie moje myszy będą okaleczone. Bez łapek. Znaczone.
Pozdrawiam.
Ps. Komunikat do dziecka typu Antoni: mam pi... pi.... pi... Jest super.
tak tak tak niedugo będzię wiosna ?
OdpowiedzUsuńNo właśnie. Wiosna zacznie się 21 marca. To już niedługo.
OdpowiedzUsuńmi też jak jest mróz chce się pić pi... pi... piiiiiwo ;)
OdpowiedzUsuńHa, ha.... no pewnie że piwo, bo cóż innego?
OdpowiedzUsuń