sobota, 17 grudnia 2011

Świątecznie...

...trochę.
Na drzwiach wejściowych wisi wieniec.
 Mam już opłatki na wigilię.
 Mój ulubiony stary świecznik i całkiem nowa serwetka w śniegowe gwiazdki.
Kominek ozdobiłam malutkim wianuszkiem z gałązek cypryśnika błotnego. To jest to samo co zawiozłam Ignasiowi do domu. To nie jest trująca roślina i może się Marianek bawić.
Pozdrawiam Was serdecznie.
A Helence jeszcze raz życzę wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Przekazuję też wszystkim pozdrowienia od Cioci Janki, która też dziś ma urodziny tylko o 40 lat więcej niż Helka.
Dobranoc wszystkim.

2 komentarze:

  1. A u nas w rodzinie dzisiaj urodził się dzidziuś, Krzyś, synek kuzynki Łukasza. Kolejny z 17 grudnia :-p

    OdpowiedzUsuń
  2. No to gratulacje dla kuzynostwa a dla Krzysia zdrówka. Co za dzień pełen urodzin.

    OdpowiedzUsuń