Jesień w lesie.
Grzyby nadal rosną, ale ich nie zbieramy.
Jesień na łące.
A to jest bardzo dziwne drzewo. Leoś przechodząc obok zawsze mówił; "cześć przyjacielu".
Pamiętasz Leosiu?
Jesień w ogrodzie.
Sumak octowiec pięknie się już przebarwia.
Moje ulubione "marcinki"
I słoneczniczek.
I bujna jeszcze trawka.
A tu jesienna, futerkowa Saga.
Niegrzeczna.
Dzisiaj zwiała i znalazłam ją po godzinie w folwarku.
Już chciałam wyrzucać posłanie , michy i smycz, ale znowu jej wybaczyłam, nie wiem dlaczego.
Tylko, że to już naprawdę ostatni raz. Najostatniejszy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz