A przy okazji udało mu się sfotografować Sagę i sarenkę;
Widać, że Saga długo się zastanawia - pobiec czy nie?
Jak ona tak dalej będzie robić to nigdy niczego nie upoluje. Gapa jedna.
Teraz siedzi za fotelem i się wstydzi. No wstydź się, wstydź, Sajgonie.
Pozdrawiamy deszczowo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz