Wczoraj w Poznaniu kupiłam:
takie serwetki....
...i takie...
...ramki w Ikea...
...dużo ramek......farby akrylowe...
...klej do decoupage...
...lakier do spękań....
...metalowe osłonki do doniczek...
...duuuużo pędzli i pędzelków.....
W przyszłym tygodniu będę robić warsztaty z decoupage dla 15 kobiet w folwarku.
Za pieniądze!!!!Ho, ho.
Trzymajcie kciuki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz