piątek, 23 marca 2012

Do Pocahontas

Szanowny Panie Pocahontas!
Tu się pracuje. Przy jesionach właśnie. Dzisiaj tylko załatwiłam sobie wolne i wybrałyśmy się z Marysią na spacer. Jest przecięż moją sąsiadką zza strumyka i  ona najlepiej zna tutaj wszystkie ścieżki.






A wieczorem przyjechało  Dziecko i się szarogęsiło w kuchni, bo robiło sobie naleśniki. Próbowałam ja, Saga i oczywiście Dziecko.

To tyle na dziś. A o jesionach będzie jutro i jeszcze o robiniach pseudoakacjach i o Indianinie.
Naprawdę.
Dobrej nocy wszystkim.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz