czwartek, 8 grudnia 2011

Już lepiej

Spieszę donieść ,że Sajgonek wychodzi z kryzysu. Jak to mówią: stan zdrowia jest stabilny i jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Jak wróciłam z Poznania to wyszła z domu, zrobiła siku, napiła się wody i trochę zjadła. Teraz znowu śpi. Za dwa dni będzie jak nowa.
Pozdrawiam.

2 komentarze:

  1. Już wszystko wróciło do normy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Saga jest jak nowonarodzona. Tylko chuda jakby chora na anoreksję. Odpasiemy ją wkrótce.

    OdpowiedzUsuń