Mamy to w domu.
To coś szumi, rzęzi, mruga, świeci, pryska.
Jest na prąd. I na wodę. Na oczy i uszy. I na nos.
Świeci na zielono, różowo, czerwono, niebiesko, fioletowo, biało i żółto.
Leoś jest zachwycony.
Co to???? Wiecie???? Czekamy na odpowiedzi. Postarajcie się.
Nie mam zielonego pojęcia ;)
OdpowiedzUsuńLeosiu kocham Cię mocno bardzo :)
Jak znajdę chwilkę jutro do Ciebie zadzwonię :)
Mama Agnieszka
co to kurka jest? I kto to przytarachtal do was? Buziaki od cioteczki Dzili!
OdpowiedzUsuńhmmm... niech no pomyślę...
OdpowiedzUsuńNa pewno jest to filtr uzdatniający wodę, ale jako że mryga i to w dodatku na tylu kolorach to jest to na pewno sprzęt dyskotekowy!! Mało tego jest on podłączany do prądu, więc śmiem twierdzić że woda którą filtruję ten cód technologii jest wodą zebraną z kabli lini wysokiego napięcia, normalnie recykling. Nie pomińmy także tak ważnego elementu jakim jest młyńskie koło, wszystko wskazuje na to że jest to SAMOWYSTARCZALNY DYSKOTEKOWY UZDATNIACZ WODY DESZCZOWEJ FULL AUTOMAT Z ZASTOSOWANĄ TECHNOLOGIĄ PERPETUM MOBILE. Zgadłem?? Jaka jest nagroda??
Na razie nikt nie zgadł, chociaż Pan Pocahontas dobrze kombinuje. Myślcie dalej. Nagroda czeka.
OdpowiedzUsuńLeoś
Więc to może być studnia bez dna, z której wylatują pieniądze jak się pierdnie (zawsze o takiej marzyłam!)
OdpowiedzUsuńJa też mam zagadkę! Co to jest: małe, z mądrutką głową i chce się je ściskać i całować non stop!
OdpowiedzUsuńchomiczek zmodyfikowany genetycznie albo Leoś "As" Strzelecki.
OdpowiedzUsuńHelena, ale zadajesz proste zagadki! No przecież wiadomo, że Leoś.
OdpowiedzUsuńA co to jest: małe, z mądrutką głową i chce się je ściskać i całować non stop, ale wyrywa się i ucieka? ;-)
Martyna
Martynko, Twoje zagadki są jeszcze prostsze niż Helki. To przecież wiadomo,że Bogunia.
OdpowiedzUsuńA może odpowiesz na naszą zagadkę, hę?
Martyno, zgadłaś. Odpowiedź na Twoje pytanie: też Leoś! :D
OdpowiedzUsuńGłupkowata, podświetlana fontanna z wbudowaną pozytywką niepotrzebnie zużywająca prąd ;-p Tylko z tym nosem nie wiem, o co chodzi, ale może o to, że woda pryska na nos.
OdpowiedzUsuńPowiedzcie lepiej, kto was uszczęśliwił takim brzydactwem :-D Wygląda jak z promocji od Ruskich albo z likwidacji sklepu "wszystko za 4 złote" :-DDDD Nawet Bogusia się uśmiała z tego klamota.
Martyna