Na początku panie były tylko z lekka zaciekawione, dwie od razu powiedziały, że nie lubią tego typu pracy.
A dzisiaj....rozsmakowały się w decoupage i malowały i ozdabiały nie tylko ramki z lusterkami, ale także osłonki do doniczek i jeszcze przyniosły skądś deseczki z których porobiły obrazki.
Wszystko jest na zdjęciach.
A to jest sam Pan Dyrektor. Też maluje.
Tutaj Pani Żaneta, prawa ręka dyrektora
Moje kursantki.
Efekty oceńcie sami.
Ja jestem z moich artystek bardzo zadowolona.
One z siebie też.
Pozdrawiam
Wow! Zrobiły lepsze rzeczy niż ja! Gratuluję świetnej instruktorce :**
OdpowiedzUsuńDzięki Helka.
OdpowiedzUsuń