Dostałam dwie siaty ogórków i trzeba je było przerobić.
Powyciągałam z zakamarków wszystkie słoiki. Więcej już nigdzie nie znalazłam.
Zakupiłam przyprawy.
Wyjęłam z szuflady liście laurowe.
I tadam, proszę bardzo.....ogórki w zalewie musztardowej.
Ogórki konserwowe i na mizerię.
Poza tym jeszcze zrobiłam bardzo na ostro ogórki w zalewie z chilli.
Już stoją sobie w ubrankach, na szafie kuchennej.
Jak nie robiłam ogórków to brodziłam w stawie. Zostało nam tylko tyle trzcin do usunięcia.
A wczoraj na pole naprzeciwko naszego stawu przyjechały takie samochody. Wyłączyli na kilka godzin prąd w Mnichach, Mniszkach i Gralewie.
Pogrzebali przy tym słupie, pomontowali, popodłączali.
I w efekcie na polu jest już najprawdziwszy prąd.
To tak.
Po pierwsze; dziecko typu Leoś poszło do szkoły i chyba wszystko dobrze (nie mam aktualnych wieści)
Po drugie: noce są zimne choć w dzień bywa ciepło. (dzisiaj, dla odmiany, od rana lało)
Po trzecie: przyroda i tak robi co chce i nie ma zmiłuj. Oto dowody rzeczowe;
Jesienne liście.
Czarny bez.
Czarny bez jest dobry na nalewkę, a nalewka jest dobra na wszystko.
Przekwitający wrotycz.
A tu informacja dla Leosia. Twój kwiat doniczkowy ma się dobrze. Chucham i dmucham na niego.
Tutaj jeszcze fotki dzisiejsze z deszczowego lasu ciemnego.
A teraz już świeci obłędne słońce.
Pozdrawiam ze Starej Chatki.
Ps. A kotków już nie ma, bo po nocy spędzonej w garażu u sąsiada, polazły za jakąś rodziną z dziećmi na wieś i tyle je widziano. Łajzy jakieś, a nie koty. Ale śliczne były. I takie bezczelne. I odważne. I podobały mi się. Głupie kotki.
Ps. A kotków już nie ma, bo po nocy spędzonej w garażu u sąsiada, polazły za jakąś rodziną z dziećmi na wieś i tyle je widziano. Łajzy jakieś, a nie koty. Ale śliczne były. I takie bezczelne. I odważne. I podobały mi się. Głupie kotki.
Ach, ach, jakie piękne te przetwory w tych wsiowych ubrankach! ;) A na tą zalewę musztardową to mi musisz dać przepis.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam dzielnego pierwszoklasistę.
Ciocia Martynka.
Babcia, czemu nic nie piszesz???
OdpowiedzUsuń