No to zabrałam
No i się zmęczyłam.
A potem już odpoczywałam na tarasie
A czasami dzwoniłam.
Saga udawała grzeczną psinkę
Myślę,że nie chciało się jej uciekać, bo jest upał.
Tu wiszą zegary
A jeden wisi tutaj
Łóżko w zielonym pokoju czeka na jednego chłopca
I Miśki też czekają
I ja też czekam. I Saga.
To kiedy to będzie?
No to dalej czekamy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz