niedziela, 5 czerwca 2011

Piątek i sobota- dużo wrażeń

Piątek
Dziadek miał imieniny bo to 3 czerwca.
Dostał od nas sumaka octowca oraz pudełko na skarbki i tajemniczki

Spacer z Sagą. I co? I znowu się ubłociła

 Postanowiliśmy zaprowadzić ja do strumyka,żeby się opłukała





 Opłukała się i poszliśmy zrywać kwiatki na bagnach


Wtedy Saga pobiegła za czymś na bagna i wróciła  o taka

Potem jedliśmy śniadanie

I zabraliśmy się za sprzątanie





 Odwiedziliśmy też, po raz kolejny stary folwark













I jeszcze bańki




Wieczorem przyjechał Tata Antoni i poszliśmy na łąkę zbierać "poszlaki". Po powrocie do domu oglądaliśmy je pod mikroskopem.








A całkiem wieczorem Leoś i Tata  pojechali na krótką wycieczkę rowerową.
Sobota
W sobotę Leoś poszedł na wyprawę do lasu tylko z Dziadkiem. Nie ma zdjęć,bo aparat się ładował.
Po południu bawiliśmy się w ogrodzie.







 A wieczorem po kąpieli...

Przyjechała rodzinka Leosia




 Było późno kiedy wszyscy położyli się spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz