Piątek
Dziadek miał imieniny bo to 3 czerwca.
Dostał od nas sumaka octowca oraz pudełko na skarbki i tajemniczki
Spacer z Sagą. I co? I znowu się ubłociła
Postanowiliśmy zaprowadzić ja do strumyka,żeby się opłukała
Opłukała się i poszliśmy zrywać kwiatki na bagnach
Wtedy Saga pobiegła za czymś na bagna i wróciła o taka
Potem jedliśmy śniadanie
I zabraliśmy się za sprzątanie
Odwiedziliśmy też, po raz kolejny stary folwark
I jeszcze bańki
Wieczorem przyjechał Tata Antoni i poszliśmy na łąkę zbierać "poszlaki". Po powrocie do domu oglądaliśmy je pod mikroskopem.
A całkiem wieczorem Leoś i Tata pojechali na krótką wycieczkę rowerową.
Sobota
W sobotę Leoś poszedł na wyprawę do lasu tylko z Dziadkiem. Nie ma zdjęć,bo aparat się ładował.
Po południu bawiliśmy się w ogrodzie.
A wieczorem po kąpieli...
Przyjechała rodzinka Leosia
Było późno kiedy wszyscy położyli się spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz