A w niedzielę też chodzimy z psem na spacer. Dziś siedzieliśmy na leśnej łące i śpiewaliśmy piosenkę
o butach przemoczonych.
To są buty polowe.
Śpiewaliśmy, że "coś we mnie tańczy coś we mnie śpiewa"
To las, do którego właśnie uciekła Saga
tu Leoś się wygłupia
Tu obserwuje mrówki
Saga wróciła i padła
W południe pojechaliśmy do kościoła
A po powrocie zajmowaliśmy się tym, czym kto chciał.
Dziadek cerował skarpetki
Leoś jadł deserek
Leoś rysował i podpisywał to co narysował
Babcia czytała notatki, bo jutro egzamin
trochę spaliśmy po obiedzie
Trochę Leoś malował rodzinkę, ale nie skończył
Dziadek czytał książkę
A Babcia znowu te notatki
A to są kalosze za małe
A to są kalosze za duże
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz