niedziela, 12 czerwca 2011

A w niedzielę...

A w niedzielę też chodzimy z psem na spacer. Dziś siedzieliśmy na leśnej łące i śpiewaliśmy piosenkę
o butach przemoczonych.
To są buty polowe.





 Śpiewaliśmy, że "coś we mnie tańczy coś we mnie śpiewa"





 To las, do którego właśnie uciekła Saga
 tu Leoś się wygłupia


 Tu obserwuje mrówki
Saga wróciła i padła


 W południe pojechaliśmy do kościoła



A po powrocie zajmowaliśmy się tym, czym kto chciał.
Dziadek cerował skarpetki
 Leoś jadł deserek
  Leoś rysował i podpisywał to co narysował





 Babcia czytała notatki, bo jutro egzamin
 trochę spaliśmy po obiedzie
 Trochę Leoś malował rodzinkę, ale nie skończył


 Dziadek czytał książkę
 A Babcia znowu te notatki
 A to są kalosze za małe
 A to są kalosze za duże

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz