Dziś byliśmy wszyscy w Poznaniu, bo
1. Dziadek musiał być w pracy
2. Babcia miała egzamin
3.Leoś odwiedził Ciocię Helenkę i Wujka Ignasia i złożył życzenia imieninowe Tacie Antoniemu.
Było fajnie ale męcząco.
Wróciliśmy późno.
Leonard jadł jabłko ze skórką. O proszę. Coś z tym zdjęciem nie tak ale nie mam innego
Leoś poszedł spać, ale Dziadek jeszcze opowiada dzieciom bajkę
Do jutra
Ciocia kocha Leosia. Dobrze się dzisiaj bawiliśmy. Dziękuję za rysunki na tablicy! Buziaczki!
OdpowiedzUsuń