Tutaj rano robi sobie kakao.
Na spacerze w lesie....
...znaleźliśmy grzyby a nie mieliśmy koszyka.
W ogrodzie zbieraliśmy jabłka na kompot
Szykowaliśmy pokój dla Cioci.
Leoś pomaga
A tu jakiś duch.
Saga też pomaga.
I gotowe.
Fajną grę na komputerze znaleźliśmy.
Po południu wreszcie Ciocia przyjechała.
I kocury też.
Już im się spodobało w pokoju.
Najładniejsze to te
Wieczorem Leoś zaczął robić sobie kolację i znowu to kakao.
Ciocia poprosiła o herbatę.
. Smarowanie kanapki
Po kolacji oglądali zdjęcia.
I wreszcie dziecko zmęczone poszło spać.
Dobrej nocy.








ooo! to ten chłopiec, który mnie obudził i kocurry dzisiaj tak wcześnie rano!!!!:)
OdpowiedzUsuńooo jakie ładne zdjęcia Helki :) czy ma je mama duże na kompie to ja bym sobie zgrała jak przyjadę - jeśli oczywiście autorka pozwoli :)
OdpowiedzUsuńI tu pyt czy możemy przyjechać w sobotę na 2 noce?? Tzn do poniedziałku??