Uczyliśmy się piosenki "Głęboka studzienka"
Potem , w domu, dziecko psie i dziecko ludzkie bawiły się razem.
Na obiad mieliśmy pyry z twarogiem, które Leoś uwielbia.
A po obiedzie to dopiero była zabawa. Przeciągnęliśmy sznurek a dzieci pod nim przechodziły.
A tutaj Saga oszukuje i przechodzi górą
A teraz mistrzostwo świata
Leoś dostał zegarek z pajączkiem zamiast sekundnika.
A tu dalej się bawią
Zabawa klockami Lego. Samochód pocztowy rozwozi listy
A nóżki się przemieszczają.
I napaliliśmy w kominku
I Leoś robił sobie kolację
I rozmawialiśmy jeszcze o ssakach, o Saguni, o deszczu i roślinach, o telewizorze i o tym co znaczy "zabrałaś serce moje". Leoś powiedział mi, że zabrałam jego serce.. Potem kąpaliśmy się w wannie i wreszcie spanko.
A książkę czytam sama i opowiadam co przeczytałam. Musimy ją jakoś dokończyć a w ten sposób jest ciekawie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz