Kiedy wózek był gotowy to okazało się że w kołach nie ma powietrza i sąsiadka pojechała po pompkę samochodową.
Po napompowaniu kół zaczęła się zabawa.
Leoś wozi Patryka
Patryk wozi Leosia
W czasie deszczu na tarasie był parking i dalej trwała zabawa
Teraz trochę tulenia się
Ale była sensacja we wsi.
To był ciekawy dzień.
Dobranoc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz