Po południu postanowiłam zrobić nowy klomb
Saga w tym czasie grzecznie siedziała pod sumakiem octowcem, gdzie obłaziły ją kleszcze.
No i oto klomb gotowy
Następnie zrobiłam pudełko do mięty suszonej. Pudełko dostałam od Martynki po Bogusiowej herbatce.Pomalowałam na biało i zrobiłam napis. Do środka włożyłam suszone liście mięty.
No i czas na kawusię
Siedzę na tarasie i podziwiam kształt tego fotela
I zastanawiam się czy ten koszyczek pomalować czy zostawić taki jaki jest?
Tymczasem do nowego klombu przyleciała pliszka i dziwi się chyba, skąd się wziął taki piękny klomb?
Klomb z roślinami wygląda tak.
Przypominam. Dziś jest 19 lipca.
Jutro przyjeżdża Leoś. O hura!!!
Pozdrawiam czytających i zapraszam na naszą piękną wieś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz